Trudny leasing czego firmy leasingowe nie chcą finansować

Bardzo często leasingobiorcy podczas zawierania umowy leasingu decydują się na znacznie dłuższy czas trwania umowy, lecz jednocześnie uzyskują dzięki temu niższą ratę. Zamysł jest wtedy taki, że w chwili lepszej sytuacji finansowej leasing będzie nadpłacany, a tym samym umowa skrócona. Jak się jednak okazuje, nie zawsze takie rozwiązanie spowoduje, że się na tym oszczędzi. Często zdarza się tak, że nadpłacany leasing w efekcie będzie drożdży. Jak to jednak wszystko wygląda w szczegółach?

Kiedy mamy możliwość skrócenia umowy leasingu?

Jeśli ktoś zamierza z czasem skrócić sobie leasing dla firm, koniecznie przed podjęciem wszelkich działań w tym zakresie trzeba się dowiedzieć, czy i kiedy jest to w ogóle możliwe. Jak się bowiem okazuje, istnieją pewne przepisy prawa podatkowego, które regulują czas trwania umowy leasingu.

Jeśli ktoś zamierza skrócić sobie leasing z 5 lat do 1 roku, to niestety będzie to poważny problem, ponieważ oznaczać będzie spore straty finansowe. Według obowiązujących przepisów leasing, który zakończy się możliwością wykupienia np. samochodu po preferencyjnej stawce, musi trwać minimum 40% czasu, na który zawarta została umowa leasingu. Jeśli tak się nie stanie, a leasingobiorca znacznie skróci sobie umowę, schodząc z łącznym okresem leasingu poniżej 40% czasu, na który został on zawarty, to w taki wypadku straci możliwość wykupienia samochodu po atrakcyjnej cenie. Wykupienie będzie wtedy możliwe jedynie po cenie rynkowej, która oczywiście będzie znacznie wyższa.

Jakie koszty możemy ponieść przez skrócenie leasingu?

Jeśli pomimo wzrostu kosztu wykupu auta ktoś mimo wszystko decyduje się na skrócenie sobie leasingu poprzez jego wcześniejsze nadpłacenie, osoba ta powinna się jeszcze zastanowić nad tym, czy w związku z tym nie pojawią się jeszcze jakieś dodatkowe koszty. Czy na pewno utrata wykupu auta po preferencyjnej stawce jest jedyną niedogodnością finansową w takiej sytuacji?

Każdy leasingodawca stara się na różne sposoby zniechęcić swoich klientów do tego, aby nadpłacali leasing, a tym samym skracali całą umowę. W tym celu stosowane są np. różnego rodzaju opłaty manipulacyjne, które sięgać mogą nawet kilkuset złotych. W przypadku nadpłaty, która miałaby jednocześnie zakończyć całą umowę, koszt opłaty manipulacyjnej w tym sięgnąć może nawet tysiąca złotych.

Innego typu bardzo często stosowaną praktyką przez leasingodawców jest pomniejszenie pozostałego do spłaty oprocentowania o WIBOR. Oznacza to, że jeśli ktoś skróci sobie leasing z 4 lat do 3 poprzez jego nadpłacanie, wtedy spłaci nie tylko kwotę kapitału i odsetek, lecz także marże leasingodawcy za skrócony rok.

Warianty umożliwiające skrócenie leasingu

Jeśli mimo wszystko tak niesprzyjające warunki zakończenia leasingu przed czasem kogoś nie odstraszyły, to warto rozważyć możliwe scenariusze zakończenia takiej umowy. Jakie są więc dostępne dla leasingobiorców warianty?

Oczywiście najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest zakończenie leasingu przed czasem, a następnie wykupienie auta po niezbyt atrakcyjnych stawkach. Liczyć się jednak trzeba z tym, że oznaczać to będzie dość spore straty finansowe.

Jeszcze mniej atrakcyjnie wygląda sytuacja, jeśli zdecydujemy się zwrócić leasingodawcy auto i tym samym zakończyć umowę. Oczywiście oznacza to konieczność spłaty wszystkich rat, a także marży firmy udzielającej leasing.

Zdecydowanie najatrakcyjniejszym sposobem zakończenia takiej umowy jest przeniesienie jej na kogoś innego. Cesja umowy leasingu jest dość powszechnie stosowanym rozwiązaniem, ponieważ za niewielką opłatą odstępnego, prawo do danej umowy pozyskać może inna firma, która stanie się posiadaczem auta, czy też innego środka trwałego.

Decydując się na wzięcie auta w leasing, trzeba pamiętać o naprawdę ogromnej ilości szczegółów dotyczących takiej umowy. Oczywiście najważniejszą z nich jest suma, na którą opiewać będzie umowa, lecz oprócz tego liczy się także to, na jaki okres czasu zostanie ona zawarta, co oczywiście będzie miało kolosalne znaczenie dla wysokości comiesięcznej raty. Oprócz jednak tego niezwykle ważną sprawą jest to, czy leasing samochodu zostanie zawarty z oprocentowaniem stałym, czy też zmiennym. Czym się od siebie różnią te dwa rozwiązania, a co najważniejsze, które z nich jest atrakcyjniejsze dla leasingobiorcy?

Przewiń do góry

Ta strona wykorzystuje pliki cookies – wszystko, co musisz wiedzieć o ciasteczkach